sobota, 27 lipca 2013

"Szkieletor" - biurowiec widmo

Każdy krakowianin dobrze zna opuszczony biurowiec na Rondzie Mogilskim, powszechnie nazywany "Szkieletorem". Jest szansa, że niedokończony od ponad trzech dekad wieżowiec Naczelnej Organizacji Technicznej  wreszcie przestanie szpecić Kraków. Dwa tygodnie temu Rada Miasta uchwaliła plan zagospodarowania przestrzennego dla terenu, na którym stoi budynek. Ta uchwała uchyla drzwi do tego, by „Szkieletor” przestał straszyć. Skrócą się procedury uzyskania pozwolenia na budowę. W planie bardzo precyzyjnie określone zostało, na co ma być przeznaczony budynek i ile budynków będzie obok – informuje przewodniczący klubu radnych PO Grzegorz Stawowy (...) zobacz więcej




 

[fot: wikipedia] 


środa, 17 lipca 2013

Masdar City - ekologiczna enklawa na środku pustyni

O tym, że żyjemy w czasach kryzysu ekologicznego, nikomu przypominać nie trzeba. Na każdym kroku jesteśmy bombardowani instrukcjami w jaki sposób dbać o środowisko. Jednak okazuje się, że na dłuższą metę recycling nie wystarczy. Również architekci zaczęli troszczyć się o przyrodę, coraz częściej tworząc w nurcie ochrzczonym mianem eko - architektury. W projektowaniu ekologicznym najważniejszy jest użyty materiał, który nie może emitować szkodliwych substancji ani promieniowania. Ponadto nadrzedną ideą jest zbliżenie człowieka do natury, np. poprzez aranżowanie ogrodów wewnątrz budowli. Ciekawym przykładem jest Commerzbank Tower we Frankfurcie, w którego atrium umieszczono podniebne ogrody. Wieżowiec zbudowano z najnowszych materiałów, które miały zredukować ilość energii potrzebnej do chłodzenia i ocieplania budynku. 



Otwarcie Commerzbank Tower miało miejsce w 1997 r. Wieżowiec, zrealizowany przez biuro architektoniczne Normana Fostera był dopiero zapowiedzią rewolucji ekologicznej w architekturze, która na dobre rozgorzała u progu XXI wieku.

Od 2006 roku trwa budowa pierwszego w pełni ekologicznego miasta na świecie - Masdar City. Miasto powstaje na pustyni, tuż za granicą Abu Dhabi. Głównym projektantem została wspomniana pracownia Foster&Partners, a Zjednoczone Emiraty Arabskie przeznaczyły na ten cel około 30 miliardów dolarów. Masdar City ma być z założenia samowystarczalne energetycznie. Jak to możliwe? Otóż, naukowcy z Politechniki w Bostonie na zlecenie władz ZAE przeprowadziły dokładne badania odnośnie pozyskiwania energii ze źródeł odnawialnych. Okazało się, że w dzisiejszych czasach może istnieć miasto całkowicie zasilane energią słoneczną, wiatrową, wodną, czyli przy całkowitej eliminacji wydzialania szkodliwego dla środowiska dwutlenku węgla. Budowa ekologicznego miasta ma udowodnić, że taka teoria sprawdzi się w praktyce.


Każdy aspekt projektu został przemyślany w najdrobniejszych szczegółach. W okolicy miasta ma powstać elektrownia słoneczna, będąca w stanie zasilić całą aglomerację. Z kolei do zaopatrywania budynków w bieżącą wodę posłużą gorące źródła geotermalne. Co ciekawe, ok. 80% wody będzie powtórnie wykorzystywana (zaprojektowano podziemne systemy odzyskiwania wody po nawadnianiu roślin, w celu jej powtórnego użycia innego dnia). Poza tym w mieście zostaną wprowadzone innowacyjne metody wykorzystywania organicznych odpadów, które trafią jako paliwo do elektrowni. Wąskie uliczki i zacienione chodniki mają zminimalizować potrzebę klimatyzacji. Przekładając to na liczby, Masdar zaoszczędzi ropę naftową wartą 2 mld $ w ciągu 25 lat. 





Miasto zostało zaprojektowane dla ok. 50 tys. mieszkańców. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, koniec budowy przewiduje się na 2016 r. Oczywiście sam projekt cieszy się dużym poparciem organizacji ekologicznej WWF. Niestety środki potrzebne na zrealizowanie w pełni ekologicznego miasta są tak olbrzymie, że tylko nieliczne kraje na świecie moga sobie na nie pozwolić. Mimo wszystko Masdar może stać się asumptem do wykorzystywania ekologicznych rozwiązań przez architektów na całym świecie. W końcu troska o środowisko leży w interesie nas wszystkich. 

[fot: wikipedia.com] 










czwartek, 11 lipca 2013

Relacja człowiek - maszyna. Kilka słów o ergonomii w projektowaniu.

Przeglądając opisy współczesnych, dostępnych na rynku foteli natykamy się na przymiotnik ergonomicznyMożna odnieść wrażenie, że ten termin jest wyznacznikiem nowoczesności, magnesem, mającym przyciągnąć naszą uwagę. Jednak czym tak właściwie jest ergonomia w projektowaniu? Jak rozpoznać, który fotel spełnia jej założenia? (...) zobacz pełny artykuł




niedziela, 30 czerwca 2013

Wielki sukces polskich projektantów - wspomnienie Red Dot Design Awards 2012

Już 2 lipca w niemieckim Essen odbędzie się rozdanie prestiżowych nagród Red Dot Design Awards, nazywanych potocznie Oscarami designu. Nagrody są przyznawane od 1955 roku w Design Zentrum Nordrhein Westfalen w Essen i od dawna powszechnie uznawane za najważniejsze w dziedzinie wzornictwa przemysłowego. Sygnowane "czerwoną kropką" produkty wyznaczają nowe trendy światowego designu. Jednak zanim zamieścimy relację z tegorocznej edycji konkursu, postanowiliśmy przypomnieć o wielkim sukcesie, jaki odnieśli polscy projektanci w zeszłorocznej edycji - nasi rodacy zdobyli aż 8 nagród! (...) zobacz pełny artykuł
















wtorek, 18 czerwca 2013

Festiwal Wnętrz - Targi aranżacji i wyposażenia wnętrz, Kraków 15 - 16.06

Niedawno w Krakowie miał miejsce Festiwal Wnętrz, podczas którego zaprezentowano firmy oferujące produkty wyposażenia i aranżacji wnętrz. Podczas targów można było z powodzeniem zaczerpnąć inspiracji zarówno dla urządzenia przestrzeni prywatnej jak i biurowej. Ponad to festiwalowi towarzyszył ciekawy program paneli konferencyjnych, prowadzonych przez specjalistów , gdzie można było dowiedzieć się np. o korzyściach płynących ze współpracy z architektem wnętrz, bądź posłuchać relacji z targów designu w Mediolanie i Kolonii (...) zobacz pełny artykuł












niedziela, 2 czerwca 2013

Z cyklu "ikony designu" - CHARLES & RAY EAMES

Projekty designerskiego duetu państwa Eames są nieśmiertelne. Oglądając produkowane na masową skalę krzesła nimi inspirowane, aż trudno uwierzyć, że powstały ponad 60 lat temu! Dzisiaj nawet najbardziej nowoczesne biuro czy mieszkanie nie powstydziło by się umieścić ich w swoim wnętrzu. 


Ale kim właściwie byli ci wybitni projektanci? Otóż, zacznijmy od początku. Charles Eames urodził się w 1907 r. w USA. Jako młody człowiek marzył o karierze architekta, fascynując się modernistycznymi realizacjami Le Corbusiera i Waltera Gropiusa. Zaczął nawet studia architektoniczne, jednak szybko zorientował się, że nie taka ścieżka kariery jest mu dana. Przełomowym wydarzeniem w jego życiu było poznanie fińskiego architekta Eliela Saarinen'a oraz jego syna Eero. Dzięki protekcji Saarinen'a dostał się na studia doktoranckie w Cranbrook Academy of Art i z czasem został wykładowcą, a później dziekanem Wydziału Projektowania Przemysłowego na tejże uczelni. W 1940 roku na Akademii zaczęła studiować Ray Kaiser. Eames od razu zauważył w niej potencjał razem z Eeero Saarinen'em zaproponowali młodej artystce przygotowanie projektu na konkurs zorganizowany przez Museum of Modern Art pt. "Wzornictwo przemysłowe w wyposażeniu domu". Ich rewolucyjny projekt krzesła stworzonego z wykorzystaniem autorskiej technologii - formowania sklejki oraz zgrzewania cyklicznego, które pozwalało na łączenie metalu i drewna - zwyciężył. 


Zwycięski projekt zdeterminował ich wspólną drogę twórczą. Charles zajmował się sprawami technologicznymi i produkcyjnymi, eksperymentował i szukał nowych rozwiązań, zaś Ray dbała o estetykę i formę ich prac. Zaciśnienie relacji pomiędzy projektantami nastąpiło także w sferze prywatnej. W 1941 roku para wzięła ślub i przeniosła się do Kalifornii, gdzie rozpoczęli współpracę z firmą meblową Herman Miller. Ich projekty bardzo szybko zyskały ogromną popularność. Meble zaprojektowane przez duet Eames'ów wspaniale łączą technologiczna możliwości przemysłu z logiczną, funkcjonalną i ciekawą formą. Dążąc do otrzymania niedrogich, produkowanych seryjnie mebli, obok wymienionej już sklejki, używali tworzyw sztucznych, włókien szklanych, aluminium i metalowych siatek. Krzesła projektantów były pierwszymi tego rodzaju meblami plastikowymi bez obicia. Ponad to nowatorska była możliwość łączenia gotowych siedzisk z dowolnie wybranymi podstawami. 

Warto pamiętać, że twórczość Eames'ów wpisuje się w popularną koncepcję powojennego wzornictwa w USA zwaną GOOD DESIGN. Pojęcie służyło do określenia takich produktów, które były "dobre" zarówno w sensie użytkowym jak i estetycznym. Wkładem duetu (a także Eero Saarinen'a) w rozwój wzornictwa przemysłowego było wypracowanie zasad projektowania "organicznego", które opierało się na szukaniu inspiracji dla projektów w naturze np. w ułożeniu włókien drzewa, w strukturze liścia, w konstrukcji kośćca, w pracy mięśni itp. 
Co ciekawe, Eames'owie byli artystami niezwykle wszechstronnymi. Tworzyli projekty wnętrz, a nawet całych domów - jak seria Case Study Hauses - budowli przeznaczonych dla powracających z wojny żołnierzy. Jeden z tych domów stał się mieszkaniem projektantów, z czasem nazwano go Eames House. Dzisiaj w tym miejscu mieści się muzeum i fundacja ich imienia. 
Duet w swojej działalności artystycznej wykraczał także poza wzornictwo i architekturę. Zajmowali się fotografią, kręcili filmy, organizowali wystawy. Nowoczesność w szerokim tego słowa znaczenia była dla nich filozofią życia, a sami swoją działalnością bez wątpienia zasługują na miano jednych z najwybitniejszych designerów XX wieku. 

wtorek, 14 maja 2013

Dlaczego modernizm zawiódł?

Modernizm był rewolucją zarówno w architekturze jak i w ideologii, która jej towarzyszyła. Z naszej, współczesnej perspektywy ciężko jednoznacznie stwierdzić czy był to kierunek dobry, czy zły. Moderniści odczuwali bardzo silne powołanie, aby zmienić społeczeństwo. Chcieli uczynić świat lepszym miejscem przy pomocy architektury i urbanistyki. Owładnięci szaleństwem nowoczesności pragnęli niszczyć tradycję. Le Corbusier stworzył nawet radykalny plan przebudowy Paryża, który zakładał wyburzenie ścisłego centrum i wybudowanie na jego miejscu osiedla. 



Czy chcielibyśmy, aby dzisiejszy Paryż tak wyglądał? Myślę, że każdy odpowiedziałby przecząco, zastanawiając się skąd architektowi mógł przyjść do głowy tak irracjonalny pomysł. Jednak żeby zrozumieć sposób postrzegania rzeczywistości przez modernistów trzeba najpierw wyobrazić sobie, jak prezentowały się ówczesne miasta. Ciasne, brudne, otoczone przez slumsy, przetłoczone z powodu gwałtownego wyżu demograficznego. Z tego względu reprezentaci klasy średniej i wyższej zaczęli masowo emigrować na peryferia, pozostawiając centrum miasta zamieszkane przez najbiedniejszych. To doprowadziło do gwałtownego wzrostu przestępczości. Modernistyczne mieszkania, poprzez swoją funkcjonalność i nowoczesność, miały być antidotum na powyższe problemy. Władze miast pragnęły budować osiedla z góry przeznaczone na mieszkania socjalne. 



Najlepszym i najbardziej znanym przykładem takiego założenia urbanistycznego jest osiedle mieszkaniowe Pruitt-Igoe w St. Louis (USA, zaprojektowane przez Minoru Yamasakiego zgodnie w latach 1952-1955. Składało się z 11-piętrowych betonowych bloków z wielkiej płyty. Problemem osiedla szybko stały się przestępczość, wandalizm i brak chętnych do zamieszkania. Próby rewitalizacji osiedla okazały się nieopłacalne i zakończyły się niepowodzeniem. Wobec tego podjęto decyzję o jego likwidacji. 15 lipca 1972 r. osiedle Pruitt-Igoe zostało wysadzone, datę tę uważa się za symboliczny koniec modernizmu.


Dzisiaj częstokroć winą za upadek modernizmu obarcza się samych architektów, określając ich architekturę jako "nieludzką", poprzez stłoczenie ogromnych ilości ludzi na stosunkowo małej przestrzeni. Jednak zdaje się, że nieszczęściem modernizmu nie było to, że niektóre rozwiązania urbanistyczne nie sprawdziły się w praktyce. Zawiodła nadzieja pokładana w tym, że społeczeństwo można "uzdrowić" tylko przy pomocy architektury ....