czwartek, 26 września 2013

VItra Design Museum

Vitra Design Museum to miejsce, które bezwzględnie musi odwiedzić każdy miłośnik designu. Muzeum jest siedzibą światowej sławy producenta mebli - firmy Vitra - która od lat zatrudnia do współpracy największej sławy światowych architektów takich jak Charles Eames, Eero Saarinen czy Zaha Hadid. Znajduje się ono w niemieckim mieście Weil am Rhein. 


Cały kompleks muzealny składa się z kilku obiektów, z pośród których najciekawsze są ekstrawaganckie formy Franka O'Gehry, gdzie ulokowano główną ekspozycję. Co ciekawe, jest to pierwsza realizacja kanadyjskiego architekta w Europie. Budowę ukończono w 1989 roku i do dzisiaj znajduje się tam słynna kolekcja krzeseł Vitry. Sam projekt jest jednym z czołowych przykładów nurtu dekonstruktywistycznego we współczesnej architekturze. 


Perforacje w bryle są bardzo przemyślne - okna zamontowano głównie w dachu, górne światło jest bowiem najlepsze dla przestrzeni ekspozycyjnych, dzięki czemu ściany pozostały gładkimi, abstrakcyjnymi płaszczyznami. Budynek sprawia wrażenie ogromnego,  a tak naprawdę zawiera tylko 2 piętra i nieco ponad 700 metrów kwadratowych przestrzeni wystawowej.
To miejsce zdecydowanie warte odwiedzenia! 

[źródło: bryła.pl]

wtorek, 10 września 2013

Wyburzyć czy zostawić? Oto jest pytanie.

Kraków od lat boryka się z problemem reliktów poprzedniego systemu. Najpierw Hotel Forum, teraz Cracovia wzbudza sprzeczne opinie. Jedni najchętniej zrównaliby go z ziemią, aby nigdy więcej nie szpecił panoramy miasta. Inni z kolei stają w obronie hotelu twierdząc, że Hotel Cracovia to ikona krakowskiego powojennego modernizmu i jeden z najbardziej nowatorskich obiektów lat sześćdziesiątych w Polsce (to prawda - podczas jego budowy po raz pierwszy w Krakowie zastosowano technologię ściany kurtynowej). I co z tym fantem zrobić?

Miasto planuje na przerobić hotel na nowoczesne centrum handlowe. Jednak problem w tym, że nowy budynek miałby być kilkakrotnie większy, przez co zaburzyłby modernistyczny układ urbanistyczny wylotu ul. Piłsudskiego, którego tradycje sięgają planu Wielkiego Krakowa z 1910 r. 


Organizacje walczące o zachowanie budynku propagują wiedzę odnośnie historii hotelu i jego znaczenia dla historii polskiej architektury modernistycznej. A jest ono niemałe... W złożonej przez społeczników petycji czytamy: 

Budynek hotelu w latach świetności był symbolem luksusu i centrum życia towarzyskiego Krakowa. Jego nowy właściciel zamiast przywrócenia oryginalnego wyglądu planuje wyburzenie „Cracovii”, co już porównywane jest do zniszczenia warszawskiego Supersamu, czy katowickiego Dworca PKP 

Całą treść petycji można przeczytać tutaj





Krakowianie czy wyobrażacie sobie Aleje Trzech Wieszczów bez Hotelu Cracovii? Bo my nie ... Modernistyczne budynki, nawet jeśli nie zawsze najwyższej klasy, są pomnikami historii. Za młode na wpisanie do rejestru zabytków niszczeją, w efekcie czego często decyduje się je wyburzyć. Gdyby tak Cracovię zamiast zasłaniać bilboardami porządnie zrewitalizować, z pewnością tak wiele osób nie pragnęło by jej wyburzenia, bądź co gorsza ... wybudowania na jej miejscu kolejnego centrum handlowego. 

[źródło: bryła.pl] 

niedziela, 1 września 2013

ETNODIZAJN

Trwające właśnie na Rynku Głównym w Krakowie XXXVII Międzynarodowe Targi Sztuki Ludowej są dobrą okazją do napisania kilku słów  o ciekawym nurcie we wzornictwie zwanym etnodizajnem. Ostatnio wśród polskich projektantów powróciło zainteresowanie tematyką etno: tradycyjnym zdobnictwem, technikami rękodzielniczymi, naturalnymi materiałami, ale i mniej dosłownymi odniesieniami do treści lokalnych, które mają swoje odzwierciedlenie w wykorzystaniu nowych technologii czy innowacyjnych materiałów.

Co to jest entnodizajn? Popularny w ostatnich latach nurt ma swoją długa historię. Motywy zaczerpnięte ze sztuki ludowej są obecna w projektowaniu już od ponad stu lat. zobacz więcej




czwartek, 22 sierpnia 2013

Bizancjum w Krakowie?

Niestety w każdym mieście od czasu do czasu powstaje architektoniczny bubel. Tym razem padło na Kraków ...   Ten nieco dziwaczny obiekt to Centrum Jana Pawła II "Nie lękajcie się".

Trudno nie zauważyć inspiracji architekturą bizantyńską. Spiętrzone jedna na drugiej bryły oraz wieża przypominająca minaret tworzą dość karkołomną całość.
Choć obiekt nie jest jeszcze ukończony już budzi spore kontrowersje. Powstaje w Łagiewnikach, tuż obok sanktuarium na terenach tzw. Białych Mórz, czyli w miejscu dawnych zakładów sody Solvay.
Inwestycja ma ogromny rozmach, na terenie obiektu będzie się mieścić m.in. Dom Jana Pawła II, centrum rekolekcyjne, centrum szkolenia wolontariatu, obiekty hotelowe, amfiteatr na otwartej przestrzeni, plenerowa droga krzyżowa, kładka piesza, parkingi.
Naszym zdaniem projekt budowli tchnie kiczem, a Wy co sądzicie? 



wtorek, 13 sierpnia 2013

Tańczący dom w Pradze

Stolica naszych czeskich sąsiadów od wielu lat urzeka rzesze turystów swoją piękną, dobrze zachowaną  starówką. Jednak podczas wycieczki do Pragi warto pamiętać o tym, że skrywa ona również prawdziwe perełki nowoczesnej architektury. Jedną z nich jest tzw. „Tańczący dom” – wzniesiony w 1996 roku jako siedziba banku Nationale Nederlanden. Nazwa tego niezwykłego budynku o dynamicznej architekturze pochodzi od dwóch wież, które przypominają tańczącą, pełną energii parę dwóch słynnych tancerzy – Freda Astaire’a i Ginger Rogers. Biurowiec został wybudowany przez wybitnego, amerykańskiego architekta Franka Ghery przy współpracy z Czechem Vlado Milunic’em (...) zobacz więcej


[fot: źródło własne]


niedziela, 4 sierpnia 2013

Z serii Klasycy Designu - Barcelona Chair

Czy zastanawialiście się kiedyś co sprawia, że dany mebel nigdy nie wychodzi z mody? Przede wszystkim musi spełniać dwa kryteria: po pierwsze, ma być sygnowany renomowanym nazwiskiem, po drugie: zachwycać każde pokolenie swoją ponadczasową formą. Takim projektem jest fotel Barcelona, autorstwa jednego z najwybitniejszych modernistów – Ludwiga Miesa van der Rohe, we współpracy z Lilly Reich. Znanym powiedzeniem architekta było "Mniej znaczy więcej", co dobrze odzwierciedlają jego dzieła (...) zobacz więcej



sobota, 27 lipca 2013

"Szkieletor" - biurowiec widmo

Każdy krakowianin dobrze zna opuszczony biurowiec na Rondzie Mogilskim, powszechnie nazywany "Szkieletorem". Jest szansa, że niedokończony od ponad trzech dekad wieżowiec Naczelnej Organizacji Technicznej  wreszcie przestanie szpecić Kraków. Dwa tygodnie temu Rada Miasta uchwaliła plan zagospodarowania przestrzennego dla terenu, na którym stoi budynek. Ta uchwała uchyla drzwi do tego, by „Szkieletor” przestał straszyć. Skrócą się procedury uzyskania pozwolenia na budowę. W planie bardzo precyzyjnie określone zostało, na co ma być przeznaczony budynek i ile budynków będzie obok – informuje przewodniczący klubu radnych PO Grzegorz Stawowy (...) zobacz więcej




 

[fot: wikipedia]